Innowacja w stomatologii

Innowacja w stomatologii

Niespełna połowa pacjentów na samą myśl o wizycie u stomatologa odczuwa dyskomfort, a nawet lęk. Co ciekawe większość z nich nie obawia się samego dentysty, czy też wykonywanego przez niego zabiegu, a bolesnego znieczulenia. Tak było dotychczas. Rozwój technologii sprawił, że znieczulenie odbywające się za pośrednictwem strzykawki odchodzi w niepamięć. Coraz częściej w tym celu wykorzystuje się komputer, który przynosi ulgę pacjentowi, a ułatwia pracę specjaliście. Zadaniem dentysty jest leczenie ubytków, a nie podnoszenie na duchu przerażonego delikwenta. Do tej pory, nie należały do rzadkości rozmowy dentysty z pacjentem, mająca na celu zlikwidowanie lęku przed igłą. Stomatolodzy czasami w celach motywacyjnych wykorzystywali wręcz psychologiczne zagrania, takie jak hipnoza czy też aromaterapia.

Niestety, takie działania nie zawsze przynosiły pożądane efekty - pacjent nadal odczuwał lęk przed znieczuleniem. Takie zjawisko nie należy do rzadkości, bo ponad 40 % populacji boi się bólu, który towarzyszy zabiegom dentystycznym. Jednakże silny stres, nie pojawia się tuż przed wizytą, a nawet tydzień przed, co zdecydowanie utrudnia normalne funkcjonowanie. Co więcej, u większości pacjentów lęk jest tak silny, że całkowicie rezygnują z troski o uzębienie, co w rezultacie prowadzi do próchnicy oraz braków w jamie ustnej. Jak już zostało wspomniane, paradoksalnie znieczulenie jest źródłem stresu oraz lęku pacjenta.

Zjawisko to jest uzasadnione, ponieważ wprowadzanie preparatu znieczulającego w dziąsło za pomocą strzykawki, rozpiera tkankę, rozrywając ją powodując niemiłosierny ból. Na szczęście naukowcom udało się rozwiązać ten problem. W nowoczesnych, najczęściej prywatnych gabinetach dentystycznych można spotkać innowacyjną metodę znieczulającą. Metoda komputerowa, pozwala na miejscowe podanie znieczulenia, którego ilość dozowana jest przez mikroprocesor. Dzięki temu małemu urządzeniu, kontrolującemu ciśnienie, ilość podawanego znieczulenia, cały proces jest bezbolesny dla pacjenta. Płyn wprowadzany jest do organizmu w sposób precyzyjny, a strzykawka nie rozrywa tkanek. Po tradycyjnym podaniu znieczulenia, pacjenci bardzo często skarżyli się na dyskomfort. Ten problem również został pokonany przez znieczulenie komputerowe, ponieważ ma ono charakter miejscowy. Dlatego po zabiegu pacjent może normalnie funkcjonować, bez zaburzonej mimiki twarzy, zniekształceń i odrętwienia. Można więc śmiało uznać, że metoda znieczulenia komputerowa to innowacja służąca nie tylko pacjentom, ale i specjalistom.